Publikacja z dedykacją dla kolegi Sławka Piaseckiego, z którym zdobyłem wiele
szczytów górskich, odwiedziłem kilka schronisk, i zrobiłem sporo kilometrów po
sudeckich bezdrożach. A niegdyś, będąc na Śnieżce, poprzez przelewające
się chmury oglądaliśmy wspólnie z blisko 130 km Pradziada. Działo się to w
czasie gdy dopiero sięgałem w coraz to dalsze horyzonty.
Niestety z wszystkich podróży, jakie miałem przyjemność z Tobą odbyć
zdarzyła się ta najmniej przyjemna - ostatnia. Spoczywaj w pokoju
przyjacielu !
Czy widać Alpy z Pradziada - czy naprawdę można je zobaczyć?
Temat Alp, a dokładnie
Alp Styryjsko-Dolnoaustriackich w postaci
Masywu Schneeberg w paśmie Rax-Schneeberg-Gruppe widzianych z Pradziada od
dawna elektryzował społeczność dalekich obserwatorów. Niemal mityczna
opowieść o tym, że można zaobserwować z Jesioników kawałek Austrii pobudzała
wyobraźnię i motywowała obserwatorów do polowań z aparatem na ten niezwykły widok, który
nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie możliwy do uchwycenia. Trochę legenda,
trochę prawda, a może jednak tylko złudne przeświadczenie, że to jest możliwe, że taki rekord byłby możliwy do osiągnięcia. Sam
brałem w tym udział i było to dosyć niezwykłe.
|
|
Nadajnik na szczycie Pradziada
|
Trochę informacji na temat dalekich obserwacji z Pradziada
Jako pierwszy informację, że taka rekordowa obserwacja jest możliwa przekazywał mi Robert Jamróz wiele lat temu. Warto o tym wspomnieć. Ale jak na złość, w momencie gdy było
widać Masywu Schneeberg jego aparat po prostu się zepsuł. Pech? czy może natura
próbowała utrzymać dłużej swój sekret? Tego się nie dowiemy. Pewnym jest, że podsyciło to tylko aurę niezwykłości wokół takiej obserwacji.
|
|
Zimowe popołudnie 26.12.2024 roku na Pradziadzie, zachód słońca
|
Oczywiście im więcej prób tym bliżej do osiągnięcia celu. Pradziad w końcu oddał
swoją pilnie strzeżoną tajemnicę, ale kosztowało to naprawdę wiele czasu i wysiłku. Robertowi w końcu udało się uwiecznić ten niewielki fragment Alp na zdjęciach. Również mi, w czasie wspólnej wyprawy, razem z Robertem i Zbyszkiem dopisało to szczęście. Jednak zdjęć z tego pięknego poranka jak dotąd nie publikowałem, choć dawno temu analizował je Krzysiek. W 2020 roku do osób mogących pochwalić się "zdobyczą" Alp z Pradziada dołączył Tobiasz Rangno. Co zrozumiałe, chyba każdy z
dalekich obserwatorów chciałby powtórzyć swoje rekordowe dalekie obserwacje
i taki cel przyświecał również mi, gdy 26.12.2024 r. postanowiłem po raz
kolejny spróbować swoich sił i zajrzeć daleko za południowy horyzont.
|
|
Kilka minut po zachodzie słońca to optymalny czas by obserwować Alpy z
Pradziada
|
|
|
Masyw Schneeberga nieśmiało wystający zza horyzontu
|
Wyprawa dalekoobserwacyjna na Pradziada - czas by ruszyć się z domu
Po wczesnym obiedzie ruszam w trasę. Celem jest parking na przełęczy
Sedlo Videlský kříž
o wysokości około 930 m n.p.m. Na Pradziada zamierzam wejść na piechotę -
zawsze wchodziłem na niego piechotą w pełnym ekwipunku fotograficznym. Tym razem zabieram również prowizoryczny ekwipunek do spania "pod chmurką" na śniegu, kto wie co może się wydarzyć? Na
przełęczy melduję się o 13:30. Czeka mnie 6,5 km trasy i ponad 600 m
przewyższenia do pokonania w miękkim śniegu, na szczęście już częściowo
ubitym butami wcześniej przechodzących turystów. Wchodząc coraz wyżej
jestem coraz bardziej przekonany, że "to się może udać"! Alpy z Pradziada
"siądą jak złoto", wystarczy poczekać do zachodu słońca.
Na szczycie Pradziada melduję się o 15:40. Moje tempo nie jest rekordowe, ale mając kilka
kilogramów na plecach można poczuć zmęczenie. Mam jeszcze sporo czasu, więc mogę poświęcić go na fotografowanie Tatr i innych pasm górskich. Do
zachodu zostało jeszcze około 40 minut. Dopiero wtedy okaże się, czy Pradziad
dziś okaże się łaskawy, czy może po raz kolejny wilgotne powietrze nad Wyżyną Drahańską uniemożliwi obserwację Alp?
|
Alpejskie szczyty Klosterwappen, Kaiserstein, oraz majaczący nieco na późniejszych zdjęciach Waxriegel |
|
Masyw Schneeberg w paśmie Rax-Schneeberg-Gruppe widziany z Pradziada |
|
Im później tym większy kontrast pomiędzy niebem a horyzontem |
|
Masyw Schneeberg z Pradziada staje się widoczny gołym okiem |
|
Panorama na południowy horyzont, wciąż widoczny Masyw Schneeberg |
|
Horyzont Wyżyny Drahańskiej, w tle Masyw Schneeberg widziany z odległości blisko 280 km
|
Pole widzenia z Pradziada na Masyw Schneeberg, ze względu na jego
niewielkie rozmiary polecam przybliżyć widok mapy
Dalsze plany na dalekie obserwacje Alp z Sudetów
Tak, tym razem wyprawa na Pradziada okazała się pełnym sukcesem, ale
wszelkie znaki na niebie i w prognozach meteorologicznych wskazywały, że
to dopiero początek doskonałych warunków atmosferycznych i przejrzystego
powietrza nad znaczną częścią Europy. Delektując się pięknym zachodem słońca kalkulowałem co zrobić z tą niezwykle rzadką sytuacją. Taki "warunek" nie może się przecież zmarnować. Dlatego nie jest to koniec, ciąg dalszy rekordowych
obserwacji Alp z Sudetów i nie tylko, jeszcze nastąpi.
Lokalizacja miejsca obserwacji
Źródła danych użyte do opracowania publikacji oraz bibliografia wraz z linkami:
Gratulacje :) Czyli kolejne obserwacje Alp z Sudetów w Pana wykonaniu będą?
OdpowiedzUsuń