Biskupia Kopa

Biskupia Kopa, Biskupia Kopa, Biskupia Kopa... w końcu się udało. O podbojach tej niezwykłej góry pisałem już tutaj więc nie będę powtarzał niepotrzebnie pewnych informacji. Dla przypomnienia dodam tylko, że to jedno z najlepszych miejsc w naszym kraju do dalekich obserwacji. Oczywiście by fotografować te najdalsze widoki, czyli Tatry z ponad 200 km trzeba pewnego wysiłku, czyli jesienn-zimową porą wstać na tyle wcześnie by być około godzinę przed wschodem słońca na szczycie, no i oczywiście trafić na odpowiednie warunki atmosferyczne.

Poniższe zdjęcia wykonano 22.09.2019 r. z południowo-wschodniego zbocza Biskupiej Kopy po stronie polskiej. Interaktywna symulację widoku można obejrzeć tutaj, a zdjęcia satelitarne ukazujące sytuacje pogodową tutaj

Południowo-wschodni horyzont przed wschodem słońca widziany z Biskupiej Kopy

Góra Św. Anny widziana z Biskupiej Kopy, ogniskowa 300 mm [fot. 6 mpx]

Elektrownia "Rybnik" widziana z 79,5 km, ogniskowa 300 mm

Beskid Mały widziany z Biskupiej Kopy, ogniskowa 300 mm [fot. 11 mpx]

Panorama Beskidu Ślaskiego, Żywieckiego i Tatr Zachodnich, ogniskowa 300 mm [fot. 22,1 mpx]

Tatry Zachodnie widziane z Biskupiej Kopy [fot. 3,4 mpx]

Beskid Żywiecki, Beskid Morawsko-Śląski i Mała Fatra, ogniskowa 300 mm [fot. 16,7 mpx]

Beskid Morawsko-Ślaski z Biskupiej Kopy, ogniskowa 300 mm [fot. 25 mpx]


Pole widzenia, dostępne z miejsca robienia zdjęć

Koniec końców wspaniałe widoki nie trwały długo. Po wschodzie słońca wystarczyła chwila by słońce podniesione o parę stopni ponad horyzontem całkowicie uniemożliwiło obserwacje Tatr.



Komentarze